WDZIĘCZNOŚĆ
Pewne starsze małżeństwo doczekało się syna. Z powodu swego wieku uznali to za prawdziwy cud. Chcieli zapewnić synowi wszystko czego może potrzebować młody człowiek.
Pomimo swego ubóstwa posłali go do najlepszej szkoły gdzie nauczał najsłynniejszy profesor w całym kraju. Znany człowiek ze swej mądrości i wielkiego serca.
Chłopiec rósł i stawał się coraz mądrzejszy. Bardzo kochał swoich rodziców. Pewnego razu spojrzał na ich stare spracowane ręce, podszedł i zapytał ich
- co mógłbym dla was zrobić, co sprawiłoby wam przyjemność. Chciałbym się odwdzięczyć za wszystko co dla mnie zrobiliście.
- Synu mój jedyny. Nic nam nie potrzeba bo ty jesteś naszym największym skarbem i szczęściem. Jeśli jednak chciałbyś coś dla nas zrobić proszę przynieś nam trochę wina. Kiedyś w młodości bardzo je lubiliśmy. Będziemy Ci bardzo wdzięczni nawet za odrobinę tego trunku.
Chłopak wstał i pomyślał, że nie ma wystarczająco pieniędzy żeby kupić chociaż karafkę. Nie mówiąc o butelce. Zbliżała się zima. Pójdę do lasu pomyślał, narąbie drzew i sprzedam. Ciężko, zimno i pada deszcz ale rodzice poświęcili dla mnie więcej. Jak pomyślał tak tez uczynił.
Gdy doszedł do lasu poczuł silne pragnienie. W pobliżu była rzeka i piękny wodospad. Mało myśląc nachylił się i zaczerpnął zimnej wody. Pijąc zdawało mu się, że oto dziwnie woda ta smakuje jak słodkie wino.
Zaczerpnął wody do bukłaka i pobiegł do domu.
- oto mój podarunek. Mały bukłaczek z winem dla was.
Rodzice wypili ale nic nie poczuli. Nie dali jednak nic po sobie poznać. Grzecznie podziękowali za wino i uściskali syna. Ten obiecał im, że każdego tygodnia będzie przynosił im wino. I tak tez się stało. Dobry syn odwiedzał swych rodziców i przynosił im zawsze bukłaczek „wina”.
I oto stał się cud. Rodzice czuli wielka radość. Ich dolegliwości mijały a zmarszczki zanikały. Jakby ta woda miała cudowne właściwości.
Stał się cud WDZIĘCZNOŚCI.
Morał? Tak jest i morał.
Opiekujemy się, pierzemy, sprzątamy, gotujemy, wstajemy w nocy, ciężko pracujemy i czasem za te miłość nie dostajemy nawet słowa dziękuję. Pamiętajmy, że istniej wiele rodzajów wdzięczności.
Powiedzieć komuś „dziękuje Ci” to nie tylko słowo, to przekaz „widzę cię i jestem ci wdzięczny, wiem że istniejesz”.
Bez tego pięknego słowa świat będzie pełen „niewidzialnych” ludzi.
Jeśli dotrwałeś do końca proszę udostępnij tę historie i zasiej dobre ziarno, ziarno wdzięczności.
MONIKA FLASIŃSKA










