Święty

 

Pewien święty, przechodząc kiedyś przez miasto,

spotkał dziewczynkę w podartym ubranku, który prosiła o jałmużnę.

Zwrócił się wtedy do Boga:

- Panie, dlaczego pozwalasz na coś takiego? Proszę Cię, zrób coś.

Wieczorem w dzienniku telewizyjnym zobaczył mordujących się ludzi,

oczy konających dzieci i ich biedne wycieńczone ciała.

I znów zwrócił się do Boga:

- Panie, zobacz ile biedy. Zrób coś!

Nocą, święty człowiek usłyszał głos Pana, który mówił:

- Zrobiłem już coś: stworzyłem ciebie!

Dodatkowe informacje