Dwaj staruszkowie spędzają wspólne święta. Patrząc na gwiazdę betlejemską, jeden z nich wspomina: – Moja żona kiedy zauważyła spadającą gwiazdę, powiedziała: „pomyśl o czymś, a twoje życzenie spełni się, kiedy gwiazda spadnie”. – Co było dalej? – pyta drugi. – Życzenie się spełniło. Gwiazda spadła na nią!


Dwa karpie oglądają program telewizyjny „Ryba na każdym stole”. Gdy prowadzący audycję pokazuje telewidzom, jak usmażyć karpia w piekarniku, jedna z ryb mówi: – Wyłącz natychmiast ten telewizor. Ostatnio pokazują za dużo przemocy!


Fąfarowie przygotowują się do wieczerzy wigilijnej. W pewnej chwili Fąfarowa pyta męża: – Czy zabiłeś już karpia? – Tak, utopiłem go.


Kolega pyta Fąfarę: – Czy w tym roku kupiłeś coś pod choinkę? – Owszem, udało mi się kupić stojak.


Przed świętami św. Mikołaj rozdaje prezenty na ulicy. Jasio po otrzymaniu jednego z nich mówi: – Święty Mikołaju, dziękuję ci za prezent. – Głupstwo – odpowiada święty Mikołaj. – Nie masz mi za co dziękować. – Wiem, ale mama mi kazała


Po świętach Bożego Narodzenia do psychiatry przychodzi mały Jasio i mówi: Panie doktorze, z moim tatą jest coś nie w porządku. Przed kilkoma dniami przebrał się za starego dziadka i twierdził, że nazywa się św. Mikołaj!


Przedszkolak pyta kolegę: – Co dostałeś na gwiazdkę? – Trąbkę. – Mówiłeś, że dostaniesz lepsze prezenty! – To super prezent! Dzięki niej zarabiam codziennie 10 zl ! – W jaki sposób? – Tata mi daje, żebym przestał trąbić!

Dodatkowe informacje