Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny

 

Święto narodzenia Najświętszej Maryi Panny, największej kobiety w dziejach, córki św. Anny i św. Joachima, Matki Jezusa Chrystusa, Matki Kościoła katolickiego. Maryja jest jedyną osobą w historii– nie licząc samego Chrystusa – która już od momentu poczęcia była wolna od grzechu pierworodnego. Historia święta sięga co najmniej V wieku, choć oficjalnie zostało ono wprowadzone do kalendarza liturgicznego w 688 roku. W Polsce święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny ma także nazwę Matki Bożej Siewnej.
Narodzenie Maryi było bezpośrednią zapowiedzią przyjścia Zbawiciela. Ojcowie Kościoła mówili, że Maryja poprzedza przyjście Mesjasza tak jak nastanie jutrzenki zapowiada pełny blask dnia. W liturgii bizantyjskiej prawdę tę wyrażają słowa: „Narodzenie Twoje, Boża Rodzicielko, zwiastowało radość całemu światu: z Ciebie bowiem wzeszło Słońce Sprawiedliwości, Chrystus, nasz Bóg”, a w liturgii zachodniej prośba o wstawiennictwo tej, która „dla całego świata stała się nadzieją i jutrzenką zbawienia”.
Biblijne objawienie często podkreśla znaczenie urodzin osoby, która odgrywa ważną rolę dla historii zbawienia. Symbolika narodzin jest zapowiedzią nowego życia w wierze, chrztu, Bożego błogosławieństwa. W kanonie Pisma Świętego nie znajdujemy jednak opisu narodzenia i dzieciństwa Maryi.
Tradycja mówi o tym, że jej rodzicami byli św. Anna i św. Joachim, którzy doczekali się córki dopiero w późnym wieku. Należy pamiętać, że Kościół wyznaje wiarę w niepokalane poczęcie Maryi. Częstym błędem jest kojarzenie „niepokalanego poczęcia” z „dziewiczym poczęciem” i uznawanie, że oznacza ono poczęcie dziecka bez stosunku seksualnego – tymczasem „niepokalaność” polega na uwolnieniu od grzechu pierworodnego, niezależnie od sposobu poczęcia. Nie ma nic złego w godziwym małżeńskim stosunku seksualnym, Kościół nigdy nie potępiał seksualności jako takiej, więc nazywanie poczęcia Jezusa „niepokalanym” opiera się na pewnym nieporozumieniu. Maryja została poczęta w drodze normalnego pożycia małżeńskiego Anny i Joachima, co nie zmienia faktu, że poczęcie było niepokalane – z łaski Bożej została uwolniona od grzechu jeszcze przed narodzinami.
Nie znamy miejsca ani daty urodzenia Maryi. Według wszelkich dostępnych nam informacji, Maryja przyszła na świat pomiędzy 20. a 16. rokiem przed narodzeniem Pana Jezusa.
Z pism apokryficznych mówiących o Maryi należałoby wymienić przede wszystkim: „Protoewangelię Jakuba”, „Ewangelię Pseudo-Mateusza”, „Ewangelię Narodzenia Maryi”, „Ewangelię arabską o młodości Chrystusa”, „Historię Józefa Cieśli” i „Księgę o przejściu Maryi”. Największy wpływ wywarła na tradycję Kościoła „Protoewangelia Jakuba”. Pochodzi ona bowiem z około roku 150, jest więc bardzo bliska czasom apostolskim. Stamtąd właśnie dowiadujemy się, że rodzicami Maryi byli św. Joachim i św. Anna, i że Maryja jako kilkuletnie dziecię została przez rodziców ofiarowana w świątyni, gdzie też zamieszkała. Śladem tego opisu jest obchodzone w Kościele w dniu 21 listopada wspomnienie Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny.
Historia święta sięga czasu poświęcenia jerozolimskiego kościoła św. Anny, wzniesionego w V w. na domniemanym miejscu urodzenia Maryi. Z Jerozolimy, gdzie otacza się czcią figurkę Maryi jako małego dzieciątka, święto przeniesiono w VI w. do Konstantynopola a następnie na Zachód. Oficjalne wprowadzenie tego święta do kalendarza liturgicznego Kościoła zachodniego przypisuje się papieżowi św. Sergiuszowi I w 688 r. Na Wschodzie uroczystość ta musiała istnieć wcześniej, bo homilie na ten temat wygłaszali św. German i św. Jan Damasceński. W Rzymie gromadzono się w dniu tego święta w kościele św. Adriana, który był przerobiony z dawnej sali senatu rzymskiego, po czym w uroczystej procesji udawali się wszyscy z zapalonymi świecami do bazyliki Matki Bożej Większej.
O znaczeniu dzisiejszego święta i jego ścisłym związku z narodzinami Jezusa pięknie mówił żyjący na przełomie VII i VIII wieku św. Andrzej z Krety: „Tajemnica Boga, który staje się człowiekiem, przebóstwienie człowieka przyjętego przez Słowo, ukazują całość darów, jakie przekazał nam Chrystus, jest to objawienie Bożego planu i zniszczenie wszelkiej zarozumiałej ludzkiej samowystarczalności. Przyjście Boga do ludzi, jaśniejące jak światło oraz jak jasna i widzialna boska rzeczywistość, jest wielkim i cudownym darem, który zostaje nam udzielony”.
Datę 8 września Kościół przyjął ze Wschodu - w tym dniu obchód ten znajdował się w sakramentarzach gelazjańskim i gregoriańskim. Święto rozszerzało się w Kościele dość wolno - wynikało to m.in. z tego, że wszelkie informacje o okolicznościach narodzenia Bożej Rodzicielki pochodziły z apokryfów.
W Polsce święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny ma także nazwę Matki Bożej Siewnej. Był bowiem dawny zwyczaj, że dopiero po tym święcie i uprzątnięciu pól zaczynano orkę i siew. Lud chciał najpierw, aby rzucone w ziemię ziarno pobłogosławiła Boża Rodzicielka. Do ziarna siewnego mieszano ziarno wyłuskane z kłosów, które były wraz z kwiatami i ziołami poświęcane w uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej, by uprosić sobie dobry urodzaj. Na Podhalu święto 8 września nazywano Zitosiewną, gdyż tam sieje się wtedy żyto. W święto Matki Bożej Siewnej urządzano także dożynki.
We Włoszech i niektórych krajach łacińskich istnieje kult Maryi-Dziecięcia. We Włoszech istnieją nawet sanktuaria - a więc miejsca, gdzie są czczone jako cudowne figurki i obrazy Maryi-Niemowlęcia w kołysce. Do nich należą między innymi: Madonna Bambina w Forno Canavese, Madonna Bambina w katedrze mediolańskiej - najwspanialszej świątyni wzniesionej pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny; Madonna Bambina w kaplicy domu generalnego Sióstr Miłosierdzia. Matka Boża-Dzieciątko jest główną Patronką tego zgromadzenia. Czwarte sanktuarium Matki Bożej-Dzieciątka jest w Mercatello - znajduje się tam obraz namalowany przez św. Weronikę Giuliani.

Dodatkowe informacje