Jesteś szczęściarzem?
Ten ma szczęście, wygrał w totolotka...
Ale z niego farciarz, taka kobieta mu się przytrafiła....
Szczęściara, dosłownie jak w czepku urodzona...
Tyle razy zwracamy uwagę na innych, widzimy ich szczęście,
a może po prostu patrzymy z zazdrością nie potrafiąc dostrzec własnego?
Bo przecież to, co posiada ktoś inny zawsze wydaje się być lepsze, ciekawsze.... A ja?
Dziś z pełną świadomością mogę powiedzieć:
TAK ... JA TEŻ JESTEM SZCZEŚCIARĄ.
Nie wygrałam w totolotka, ale mam ręce, nogi i mózg dzięki, którym mogę zarobić.
Czasami szwankują, odmawiają posłuszeństwa, miewają gorsze dni, ale wciąż dostaję szansę by iść dalej....
Jestem szczęściarą, bo żyję, mimo, że wcześniej przy tym życiu stał wielki znak zapytania...
Ale ktoś u góry nie chciał mnie jeszcze u siebie, kazał otworzyć oczy i iść dalej...
Jestem szczęściarą, bo mimo całego ogromu przykrych i ciężkich doświadczeń dawałam radę, by walczyć każdego dnia o lepsze życie...
Jestem szczęściarą, bo mogę kochać tak szczerze i całą sobą i miłość również otrzymuję...
Tak.... Jestem szczęściarą...
Mimo, że nie zawsze jest kolorowo, to jednak zawsze wierzę w tą tęczę na końcu.
I nie muszę zazdrościć innym sukcesów, kolejnych samochodów, wygranych gier liczbowych, drogich wycieczek zagranicznych...
Dla mnie szczęściem jest każdy dzień w towarzystwie tych, których kocham. Resztę osiągnę swoją pracą.
A Ty? Jesteś szczęściarzem?








