RÓŻANIEC Z MARYJĄ
„Aby Mnie kochać, trzeba Mnie znać. Aby Mnie znać – trzeba odmawiać różaniec. Aby Mi się podobać – trzeba różańcem tajemnice ze Mną przeżywać. By mieć do tego łaski – trzeba odmawiać różaniec. Zamyka się takie koło i wtedy wszystkie Moje obietnice dla odmawiających różaniec, spełniają się... Wierzcie, że jestem cała w różańcu: tam Mnie macie szukać i tam Mnie znajdziecie” (MB do Barbary Kloss).
„Różaniec opowiada życie Maryi, Jej dzieła, przywileje, zasługi wyrażone w piętnastu tajemnicach, niczym w pięknych obrazkach skłaniających do refleksji i do kontemplacji” (św.o.Pio).
„Modlitwa różańcowa ma ogromne znaczenie dla serca Maryi. Ona poniekąd sama nie może się oprzeć jej potędze, bo słowa Różańca "Ojcze nasz" przypominają Niepokalanej najświętszą i najdroższą modlitwę z ust ukochanego Syna Jezusa, zaś "Zdrowaś Maryjo" mówi o Jej własnej wielkości, szczęściu i chwale Królowej Niebios. Rozważania Różańca roztaczają przed Niż życie Jezusa, a przed Jezusem zaś, życie najmilszej Jego matki. I dlatego głosem Kościoła, papieży i odpustami ukazuje nam Niepokalana jakie strumienie łask płyną w tej modlitwie z nieba na ziemię” (o.Konstanty M.Żukiewicz OP).
„Dziś wielu z nas nie wyobraża sobie pobożności bez różańca. A pewnie znajdą się i tacy, którzy jego nie odmawianie uznają wprost za grzech. Trzeba jednak pamiętać, że Matka Boska Różańcowa różańca nie odmawiała, a mimo to jest jego Matką. Istotę różańca bowiem stanowi to samo, co stanowiło istotę modlitwy Maryi - rozważanie w sercu spraw, które Bóg uczynił i czyni. Tak jak psalmów nie da się oderwać od historii Izraela, tak różańca nie da się oderwać od historii zbawienia w Jezusie Chrystusie. Maryja jest Matką Jezusa Chrystusa i przez to Jej macierzyństwo rozciąga się także na tę historię. Nie jest Ona Matką Różańcową przez to, że powtarzamy dziesiątki razy Zdrowaś Maryjo, bo to tylko zewnętrzna strona różańca. Jest nią natomiast w znacznie głębszym sensie, bo prawdziwy różaniec tętni Jej życiem i życiem Jej Syna. Papież Paweł VI bardzo konsekwentnie unikał tradycyjnego zwrotu recitare rosario - odmawiać różaniec, zastępując go wyrażeniem meditare rosario - medytować, rozważać różaniec. I o to właśnie w różańcu chodzi. Wzywając nas do różańca Maryja zaprasza nas do swego życia i do życia Jej Syna, do życia, które jest Zbawieniem” (o.Stanisław Łucarz SJ).
„Przy odmawianiu różańca nie chodzi o powtarzanie formułek, lecz raczej o nawiązanie intymnego dialogu z Maryją, o okazanie jej zaufania, powierzenie trosk, otwarcie przed nią serca, ukazanie własnej gotowości na przyjęcie planów Bożych i obietnic wytrwania w wierności dla niej we wszystkich, szczególnie trudnych i bolesnych sytuacjach, będąc pewnym jej pomocy w uzyskaniu wszelkich potrzebnych dla naszego zbawiania łask od jej Syna” (św.Jan Paweł II).
„Czyż Matka Najświętsza nie sugeruje, by nasze modlitwy różańcowe były zawsze na podobieństwo modlitwy wpisanej w nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca ? Tam po różańcu mamy trwać piętnaście minut na rozmyślaniu nad tajemnicami różańcowymi... Po każdym różańcu, któremu towarzyszy medytacja, ma mieć miejsce jeszcze dodatkowe trwanie na rozmyślaniu. Jakby Maryja chciała, aby cisza i owoce łaski zdążyły opaść wolno w głąb naszych serc. Chowając szybko różaniec do kieszeni i wybiegając w sprawy tego świata, uciekamy z miejsca, gdzie właśnie zaczyna przebierać się naczynie łaski i z nieba spada na nas pierwsza kropla darów Bożych. Pozostać kilkanaście minut, to otrzymać wszystko, co nasze dusze miały przyjąć od Boga” (św.Jan Paweł II).
„W różane płatki Pozdrowień Anielskich owijamy nasze najlepsze myśli o Panu Jezusie, na wzór Ojca Niebieskiego osłaniając Go dziewiczym ciałem Maryi” (Ojciec Święty Leon XIII).
„Kiedy ktoś rozmyśla o Maryi, Ona, w jego imieniu, rozmyśla o Bogu. A gdy ktoś chwali i czci Boga, Maryja chwali Go i czci w łączności z nim” (wg św.Ludwika Marii Grignion de Montforta).
„Różaniec Święty – radosne, bolesne i chwalebne tajemnice życia Najświętszej Maryi Panny splatają się w wieniec chwały, którą nieustannie powtarzają Aniołowie i Święci w niebie..., i ci, którzy kochają Matkę tu, na ziemi” (św.Josemaria Escriva de Balaguer).
„W relacjach z naszą Matką Niebieską również istnieją te normy synowskiej pobożności, w których normalnie wyraża się nasze zachowanie wobec Niej. Wielu chrześcijan przyswoiło sobie starodawny zwyczaj noszenia szkaplerza; albo też ma nawyk pozdrawiania – nie potrzeba słów, wystarczy myśl – wizerunków Maryi znajdujących się w każdym chrześcijańskim domu bądź zdobiących ulice tylu miast; lub też odmawiają tę przepiękną modlitwę, jaką jest różaniec, w czasie której dusza nie nuży się powtarzaniem wciąż tych samych rzeczy, podobnie jak nie nużą się zakochani, kiedy się kochają, i w której uczymy się przeżywać na nowo centralne momenty życia Pana; albo też mają w zwyczaju poświęcać Maryi jeden dzień w tygodniu – ten sam, w którym się tu gromadzimy, sobotę – ofiarując Jej jakiś czuły gest i rozważając w sposób szczególny Jej macierzyństwo” (św.Josemaria Escriva de Balaguer).
„Wiedzcie, że Zdrowaś Maryjo to modlitwa najpiękniejsza ze wszystkich po Ojcze nasz, to najpiękniejsze gratulacje, jakie możemy złożyć Maryi, te bowiem gratulacje Najwyższy kazał archaniołowi złożyć Jej, aby pozyskać Jej serce” (św.Ludwik Maria Grignion de Montfort).
„Różaniec jest cudownym darem Maryi dla ludzkości. Różaniec jest Jej Ewangelią, Brewiarzem, Eucharystią” (św.o.Pio).
„Szczególne związanie tej modlitwy z Matką Bożą nadaje jej ciepły, serdeczny ton, sprawia, że wielu sięga po nią w chwilach trudnych, gdy człowiek niejako odruchowo pragnie matczynej bliskości i pomocy” (Ilustrowana Encyklopedia dla młodzieży).
„Różaniec jest cudownym darem Maryi dla ludzkości. Opowiada życie Maryi, Jej dzieła, przywileje, zasługi wyrażone w tajemnicach” (św.o.Pio)
„Narzędziem danym nam przez samą Maryję, które pozwoli nam przebyć niełatwą drogę i podjąć się dzieła miłosierdzia, jest Różaniec święty” (ks.Łukasz Urbanek).
„Uparła się i nie daje spokoju. Za każdym razem, gdy pojawia się pośród nas, prosi: „Odmawiajcie różaniec”. Musi to być niezły patent na szczęśliwe życie, skoro zawsze o tym mówi” (ks.Rafał J.Sorkowicz SChr).
„W różańcu chodzi nie tyle o odmawianie formuł, co raczej o nawiązanie ufnej rozmowy z Maryją, o wypowiedzenie wobec Matki Najświętszej swoich nadziei i smutków, o otwarcie przed Nią serca, o wyznanie gotowości do przyjęcia planów Bożych, o przyrzeczenie Jej wierności w każdej sytuacji, a zwłaszcza w sytuacjach trudnych i bolesnych, z niezachwianą wiarą w Jej opiekę i z przekonaniem, że Ona wyprosi nam u Syna wszystkie potrzebne do zbawienia łaski” (o.Dominik Libiszewski).
„Zapatrzenie się we wzór Maryi przychodzi niepostrzeżenie przez częste rozważanie tajemnic Różańca. Zaczynasz liczyć bardziej na Nią niż na siebie, natomiast „częste spadanie” „zdrowasiek” rzeźbi twoje myślenie tak, iż wołasz Ją na pomoc w trudnościach. A jeśli jest to wołanie kogoś, kto wierzy w Jej moc, kto Ją kocha i kto zaczyna żyć tak jak Ona... Wówczas dzieją się cuda. Oczywiste cuda” (Christian Recluso – Nigeria).
„Różaniec jest bardziej modlitwą Maryi niż naszą i tutaj widzę klucz jego mocy oraz wdzięku, który czaruje Serce Boże” (ks.kard.Leon Joseph Suënens).
„Najświętsza Dziewica przyjęła i potwierdziła nazwę Różaniec, podkreślając wielu swoim czcicielom, że ile Zdrowaś Maryjo odmówiliby ku Jej czci, tyle ofiarowaliby Jej najprzyjemniejszych róż, tyle koron różanych” (św.Ludwik Maria Grignion de Montfort).
„Każde „Zdrowaś Maryjo” przypomina Matkę Boga-Człowieka, błogosławioną między niewiastami, a jednocześnie błogosławiony owoc Jej żywota - Jezusa” (Sługa Boży Stefan Wyszyński).
„Jeśli pragniemy wznieść się aż do poznania Maryi i pokochania Jezusa, musimy szeptać „Zdrowaś Maryjo” i powtarzając wciąż „Zdrowaś Maryjo”, tajemnice te w zjednoczeniu z Nią rozpamiętywać” (św.Maksymilian Maria Kolbe).
„Każde „Zdrowaś Maryjo” jest spowijaniem w chwałę Maryi. Są to jakby róże, a w każdej różyczce – Jezus” (Sługa Boży Stefan Wyszyński).
„Powracające miarowo [pozdrowienia „Ave Maria”, niczym wieniec z róż otaczają najczystszą, najpiękniejszą, najświętszą spośród wszystkich kobiet” (św.Jan Paweł II).
„Chcemy otwierać swoje serca, nabierać odwagi do tego, żeby autentycznie głosić Chrystusa. A głosić Chrystusa, dawać świadectwo wierze jest wtedy możliwe, kiedy Nim żyjemy. A żyjemy Chrystusem, kiedy kierujemy się, idziemy wraz z Maryją, w szczególny sposób drogą modlitwy różańcowej” (bp Łukasz Buzun).
„Skoro nauczycielką tej modlitwy jest Maryja, Pośredniczka łask, to możemy być pewni, że modląc się na różańcu, wyprosimy łaski dla nas i naszych bliskich – jeżeli będą zgodne z wolą Bożą” (Aleksandra Jędrzejczak).
„Przez różaniec lud chrześcijański niejako wstępuje do szkoły Maryi, dając się wprowadzić w kontemplację piękna oblicza Chrystusa i w doświadczanie głębi Jego miłości. Za pośrednictwem różańca wierzący czerpie obfitość łaski, otrzymując ją niejako wprost z rąk Matki Odkupiciela” (św.Jan Paweł II).
„Różaniec musi zatem działać jak modlitwa adwentowa, prostować ścieżki dla piękniejszej, katolickiej przyszłości. Z różańca promieniuje zwycięską radością, rozstrzygający walkę Boski optymizm, jakby zbliżały się Zielone Świątki. Gdy ludy modlą się wraz z Maryją, to bliski jest Duch Święty” (ks.A.Żychliński).
„Maryja zbiera w Różańcu prośby ubogich i pokornych, i udziela im potężnej mocy wstawienniczej przed tronem Najwyższego” (św.Jan Paweł II).
„Kontemplacja wielu tajemnic zbawienia, mądrze podzielonych na trzy serie, które przypominają zarówno radość z przyjścia Mesjasza jak i zbawcze cierpienia Chrystusa oraz Jego, wskrzeszonego z martwych, chwałę - dokonująca się w duchowej wspólnocie z Maryją, ze swej natury skłania ducha do podjęcia praktycznych rozważań i do czerpania stąd skutecznych norm postępowania” (bł.Paweł VI).
„Jan XXIII, papież, w „Dzienniku duszy” (pamiętnik od początku lat seminaryjnych) martwi się, że marnie odmawiał Różaniec. Po chwili jednak samego siebie pociesza, ponieważ był przekonany, że razem z nim modliła się Maryja i Ona uzupełniła jego słabą modlitwę” (o.Waldemar Kapeć OP)
„Chciałbym, abyście wszyscy mieli wielkie nabożeństwo do Najświętszej Maryi, a jakie są sposoby na to, aby każdego dnia coraz bardziej miłować Matkę Bożą ? Odmawianie świętego Różańca. Nie zaniedbujcie go codziennie i w rodzinie, gdyż on jest potężną bronią i wielkim wyrazem miłości do Najświętszej Panny Maryi” (św.Josemaria Escriva de Balaguer).
„Czyż nie jest logiczne, że [w Różańcu] łączymy się z Matką Bożą, która jest Matką naszą i mówimy Jej te wszystkie piękne rzeczy, które są w Różańcu ? „Ojcze nasz”, które wyszło z ust Jej Syna Jezusa, „Zdrowaś Maryjo”, które zachowuje woń Anioła oraz wszystkie pochwalne wezwania w „Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu” (św.Josemaria Escriva de Balaguer).
„Gdy Niepokalana objawiła się w Lourdes z różańcem w ręku, to trzykrotnie powiedziała: „pokuty”, dając poznać, że te dwa środki są bardzo potrzebne do uświęcenia się: pokuta i modlitwa. Różaniec także był oznaką, że najmilszą modlitwą dla Niepokalanej jest odmawianie różańca”(św.Maksymilian Maria Kolbe).
„Jestem wielkim pasjonatem Różańca. Ale ile razy chciałem przekonać kogoś do Różańca, nic z tego nie wychodziło. [Później już przekonałem się, że] Matka Boża sama przyśle mi dzieci różańcowe. Wtedy to będą Jej dzieci a nie moje” (wg Jana Budziszka – perkusisty zespołu „Skaldowie”).
„Wielu ludzi boi się Różańca, mówiąc: co za nudna modlitwa, gdzie pięćdziesiąt razy trzeba powtarzać to samo. Nie wiedzą bowiem tego, że zawsze będzie dla nich nudna ta modlitwa, dopóki nie uda im się popatrzeć na Maryję jak Elżbieta, jak starzec Symeon, jak prorokini Anna, jak Jan pod krzyżem, jak Bernardetta w Lourdes, jak Hiacynta, Franciszek i Łucja w Fatimie” (wg Jana Budziszka).
„Lourdes, Fatima, Gietrzwałd, Medjugorie – wszędzie Matka Boża prosi, abyśmy odmawiali Różaniec” (Jan Budziaszek)
„Matka Chrystusa i Kościoła jest z nami zawsze, zawsze idzie z nami. Maryja weszła już raz na zawsze do chwały nieba, ale to nie znaczy, że jest od nas daleko, że jest od nas oddzielona. Wręcz przeciwnie: Maryja nam towarzyszy, walczy wraz z nami, wspiera chrześcijan w walce z siłami zła. Modlitwa z Maryją, zwłaszcza różaniec... Ale słuchajcie: modlicie się codziennie na różańcu ? Na pewno? Otóż modlitwa z Maryją, zwłaszcza różaniec, ma także ten wymiar «zmagania», to znaczy walki. Modlitwa, która wspiera w walce ze Złym i jego wspólnikami. Także różaniec wspiera nas w walce” (Ojciec Święty Franciszek).
„Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen”. To „teraz” jest wymawiane w każdej minucie w Kościele przez tysiące chrześcijan, proszących w ten sposób o łaskę chwili obecnej, która jest najszczególniejszą z łask, inną dla każdego z nas i inną dla każdego w każdej minucie. Chociaż jesteśmy roztargnieni wymawiając te słowa, Maryja, która nie jest roztargniona, zna nasze potrzeby duchowe w każdej chwili, modli się za nas i wyprasza nam wszystkie łaski, które otrzymujemy” (Reginald Garrigou-Lagrange OP).
„Bądź pokorny, uniż się przed Bogiem, ukryj się pod płaszczem Najświętszej Maryi... Pozdrawiaj Ją często „Zdrowaś Mario” i często mów: „O, moja droga Matko, pomóż najsłodsza Matko” (św.Paweł od Krzyża).
„Weź z niebieskiego stołu, pełnego tajemniczych pozdrowień, życzenia najprzyjemniejsze tej szlachetnej Maryi i Jej Synowi, najmiłościwszy śpiew Archanioła Gabriela, jak mówi Jej wierny świadek Bernard: ilekroć pozdrowisz Ją tym życzliwym i miłym Ave, tylekroć obejmiesz i ucałujesz Matkę pełną miłości, nawet gdy nie dotkniesz Jej ręką. Nasza Pani nigdy nie przychodzi z pustymi rękami. Gdy więc to uczynisz, napełni cię łaskami i ujrzysz, że jesteś bogatszy przez Jej odwzajemnione pozdrowienie”(Arnold Bostiusz).
„Ilekroć odmawiam dziesiątek Różańca rozmyślając nad jakąś sceną z Ewangelii, Maryja staje przy mnie i pomaga mi spoglądać na Jezusa swoimi oczami. Pomaga mi przeżyć dane wydarzenie tak, jak sama je przeżyła sercem płonącym miłością. Razem z Nią idę przez tajemnice radosne, od Zwiastowania, do świątyni jerozolimskiej. Spotykam Ją w tajemnicach bolesnych, na drodze kalwaryjskiej i pod krzyżem. Wzywa mnie Ona do nadziei w tajemnicach chwalebnych, gdzie wiedzie mnie za Chrystusem zmartwychwstałym i sama ukazuje się w chwale Wniebowzięcia” (Raymond Halter).
„Różaniec to łańcuch, który nas łączy z Maryją. Poprzez praktykę pobożnego odmawiania różańca zyskujemy wiele łask, a Maryja podaje nam rękę i prowadzi nasze chybotliwe czółno po wzburzonych falach. Z Nią jako Pośredniczką jesteśmy pewni naszego wiecznego zbawienia” (bł.Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej).
„Odmawiając Różaniec i rozważając Chrystusowe tajemnice, złóżmy nasz ból, nasze lęki i nadzieje w Niepokalanym Sercu Maryi naszej Matki” (św.Jan Paweł II).
„Różaniec święty jako modlitwa egzorcystyczna sam w sobie jest już zwycięstwem nad złym duchem. Trzeba tylko wykazać chęć czerpania z tej oazy prowadzącej ku Bogu w Trójcy Jedynemu. Przewodnikiem po tej właśnie ścieżce dla słabego i grzesznego człowieka jest Najświętsza Maryja Dziewica, jako wzór wszystkich cnót” (Paweł z Lublina „Zwycięstwo przychodzi przez Różaniec”).
„Różaniec... Ten różaniec, który każdemu z nas i za nas jest potrzebny dla uproszenia łask i przebaczenia dla nas grzesznych, ułomnych na ciele i na duszy” (Maria Natywo).
„Różaniec jest księgą Maryi, zawierającą w streszczeniu to, co mądrość Boża dała najdoskonalszego, a miłość Boża wykonała najlepszego. Do tej księgi prowadzi Maryja wszystkie swe dzieci” (św.Józef Sebastian Pelczar).
„Odmawianie różańca oznacza wejście do szkoły Maryi i uczenie się od Niej, Matki i Uczennicy Chrystusa, w jaki sposób dogłębnie i w całej pełni przeżywać wymagania wiary chrześcijańskiej” (św.Jan Paweł II)
„Jeśli pragniemy wznieść się ku poznaniu Maryi i pokochaniu Jezusa, trzeba szepcząc Zdrowaś... kolejne tajemnice z Nią rozpamiętywać” (św.Maksymilian).
„Weź na nowo różaniec, jako szczególny dar Mojej i twojej Matki. On będzie pomagał poznawać tobie Moje drogi, on będzie uczył ciebie chodzić Moimi ścieżkami. Maryja dobrze je znała. Ona zawsze szła wiernie Moją drogą, więc przyjmij Ją jako Mistrzynię i Przewodniczkę w szkole chodzenia Moimi ścieżkami” (PJ do s.Teresy Chomieniec MSC)
„Chociaż wielu myśli, że różaniec jest potrzebny Maryi, on jest potrzebny, ale przede wszystkim nam” (Maria Jurczyńska).
„Mów te "zdrowaśki" dziesiątki, setki razy, aż zostaniesz uzdrowiony i łaską napełniony, z Bogiem zjednoczony przez pokorną służbę Tej, która przebiega wszystkie ścieżki świata szukając zagubionych, stłamszonych, zrozpaczonych, prawie spisanych na straty; mów tej najpiękniejszej, najpokorniejszej służebnicy Pańskiej – Maryi” (Maria Jurczyńska)
„Wierni w każdym wieku, zarówno w publicznym nieszczęściu, jak i w prywatnej potrzebie, zwracają się z błaganiem do Maryi, aby mogła im przyjść z pomocą przeciw smutkom ciała i duszy. I nigdy nie oczekiwał nikt Jej pomocy na darmo, jeżeli poprosił o nią w pobożnej i ufnej modlitwie... Pośród różnorodnych modlitw błagalnych, z jakimi z powodzeniem zwracamy się do Dziewiczej Matki Boga, różaniec bez wątpienia zajmuje szczególne i osobne miejsce” (Ojciec Święty Pius XI).
„Różaniec ma największą moc, jeżeli chodzi o zjednanie Serca naszej Pani” (Ojciec Święty Leon XIII).
„Zapewne jest wiele sposobów uproszenia opieki Maryi. Uważam jednak, że różaniec jest z nich najlepszy i najskuteczniejszy” (Ojciec Święty Leon XIII).
„Możemy do Maryi modlić się na różne sposoby, ale najwięcej osiągniemy przez różaniec, który wywodzi się raczej od Boga, niż z ludzkiej zapobiegliwości” (Czcigodny Sługa Boży Pius XII).
„Wśród różnych modlitw, przez które możemy skutecznie zwracać się do Niepokalanej Matki Bożej, różaniec zajmuje bezsprzecznie całkiem wyjątkowe miejsce” (Ojciec Święty Pius XI).
„Kochajcie Maryję i czyńcie wszystko, co możecie, aby ludzie Ją kochali. Odmawiajcie ku Jej czci Różaniec. Czyńcie to zawsze... Przylgnijcie do Różańca. Okazujcie wdzięczność Maryi, bo to Ona dała nam Jezusa” (św.o.Pio).
„Ze wszystkich modlitw różaniec jest najpiękniejszą i najbogatszą w łaski, tą, która najbardziej podoba się Najświętszej Pannie. Kochajcie więc różaniec, odmawiajcie go z pobożnością co dzień. To jest testament, który wam zostawiam” (św.Pius X).
„Różaniec jest najpiękniejszą i najcenniejszą ze wszystkich modlitw do Pośredniczki wszelkich łask: to modlitwa, która najbardziej porusza serce Matki Boga. Odmawiajcie go codziennie” (św.Pius X).
„Odmawiając różaniec rozmawiamy z Maryją, powierzamy Jej ufnie wszystkie nasze troski i smutki, radości i nadzieje” (św.Jan Paweł II).
„Kościół przede wszystkim za pośrednictwem różańca, zawsze odnajdował w Niej [w Maryi] Matkę Łaskawą i Matkę Miłosierną, zgodnie ze słowami zwyczajowo skierowanego do Niej pozdrowienia Ave Maria. Dlatego papieże aż do chwili obecnej, przy każdej okazji zachwalali najpiękniejszymi słowami różaniec maryjny i wzbogacali go apostolskimi odpustami” (Ojciec Święty Benedykt XV).
„Pielęgnuj żywe nabożeństwo do Matki Bożej. Ona umie szlachetnie odwzajemnić podarunki jakie Jej składamy. Nadto, jeśli odmawiasz codziennie, z duchem wiary i miłości Różaniec Święty, Pani postara się poprowadzić cię daleko drogą swojego Syna” (św.Josemaria Escriva do Balaguer).
„Różaniec jest modlitwą do Niej, do Maryi, i jest naszą modlitwą którą odmawiamy z Maryją” (św.Jan Paweł II).
„Podczas modlitwy różańcowej kontemplujemy Chrystusa, patrząc na Niego uprzywilejowanym wzrokiem Jego Matki Maryi; rozważamy tajemnicę życia, cierpienia i zmartwychwstania Pana oczami i sercem Tej, która była Mu najbliższa” (św.Jan Paweł II).
„Czerp wodę z różańca, a będziesz żył przy mistycznym źródle Maryi” (św.Alojzy Orione).
„Chciej kochać różaniec bo to modlitwa droga Matce Najświętszej, bo różaniec to wielki akt miłości ku Maryi” (św.Urszula Ledóchowska).
„Jeśli sługa Boży wśród wielu pokus i okazji do złego chce wytrwać w dobrym, niech sobie obierze za Patronkę u Syna Bożego Pannę Błogosławioną i czci Ją świętym Różańcem. Jeśli zaś nie może Różańca odmówić, to niech przynajmniej na różańcu zamiast Zdrowaś Maryjo mówi: Panno Maryjo Matko Boża, módl się za mną do Jezusa” (św.Filip Neri).
„Różaniec to łańcuch, który nas łączy z Maryją. Poprzez praktykę pobożnego odmawiania różańca zyskujemy wiele łask, a Maryja podaje nam rękę i prowadzi nasze chybotliwe czółno po wzburzonych falach. Z Nią jako Pośredniczką jesteśmy pewni naszego wiecznego zbawienia” (św.Jan Paweł II).
„Walczę o różaniec nie jak fanatyk czy szaleniec, lecz wiedząc, że jeśli ręka Maryi puka wraz z moją ręką; jeśli Jej oczy szukają razem z moimi oczyma, wtedy drzwi się otworzą i na pewno znajdzie to, czego mi potrzeba. Bóg nie może tego zlekceważyć. A Ona nie byłaby człowiekiem, gdyby nam nie pomagała wtedy, kiedy o to prosimy” (o.Patryk Peyton).
„Kościół wzywa nas do oddania czci Maryi w Różańcu Świętym” (św.Urszula Ledóchowska).
„Modlitwa więc, a szczególnie różaniec, oto zlecenia Niepokalanej dla nas wszystkich” (św.Maksymilian)
„Jak bardzo modlitwa różańcowa cieszy Niepokalaną” (św.Maksymilian).
„Nie rezygnujcie z praktykowania maryjnego różańca. Jest to forma modlitwy bardzo miła dziewiczej Matce Bożej i tak zalecana przez Najwyższych Pasterzy” (Ojciec Święty bł.Paweł VI).
„Różaniec, jest to codzienne spotkanie, którego Maryja i ja nigdy nie zaniedbujemy” (św.Jan Paweł II).
„Mamy duszę nieśmiertelną, którą musimy zachować na wieczność. Maryja wzywa nas do pokuty i odmawiania Różańca. Szaleństwem byłoby nie spełnić Jej prośby” (o.Werenfried van Straaten)
„Nie umiem jednego dnia spędzić bez Ciebie, [Maryjo], bez Twojego Imienia, bez "Zdrowaś Maryjo", bez różańca, bez aktu oddania się Tobie. Czym byłoby życie moje, gdybym o Tobie zapomniał ?” (Sługa Boży Stefan Wyszyński).









