RÓŻANIEC - SKRÓCONĄ EWANGELIĄ
„Pierwszą księgą dla chrześcijanina jest Ewangelia, a różaniec to właśnie Ewangelia w skróceniu” (o.Henri Lacordaire OP).
„Różaniec – to Pismo Święte Nowego Testamentu w przedziwnym skrócie i w przedziwnej formie; źródło natchnienia sił Chrystusowych dla życia i śmierci największego prostaczka i dla mędrca. Nośmy go zawsze ze sobą, przesuwajmy te perły, z których się składa, nie tylko palcami naszej ręki, ale palcami naszej duszy” (ks.bp Teodor Kubina).
„Różaniec jest modlitwą ewangeliczną, gdyż jej modlitwy i tajemnice pochodzą głównie z Ewangelii; jest modlitwą chrystocentryczną, gdyż chwaląc Maryję chwalimy Jej Syna i razem z Nią rozmyślamy o Jego życiu; jest też modlitwą kościelną, bo modlimy się o łaski dla wszystkich” (bł.Paweł VI).
„Różaniec jest małą Ewangelią, sprowadza na tych, którzy go pilnie odmawiają, pokój obiecany w Ewangelii” (bł.Pius IX).
„Różaniec jest szkołą kontemplacji i milczenia. Na pierwszy rzut mógłby wydawać się modlitwą z nagromadzeniem słów, trudną zatem do pogodzenia z ciszą słusznie zalecaną do medytacji i kontemplacji. W rzeczywistości to rytmiczne powtarzanie „Zdrowaś Maryjo” nie zakłóca wewnętrznej ciszy, co więcej, wymaga jej i ją umacnia.... Cisza wypływa ze słów i zdań nie jako pustka, ale jako obecność ostatecznego sensu, który wykracza ponad same słowa, a równocześnie przemawia nimi do serca. Tak więc, odmawiając „Zdrowaś Maryjo”, trzeba uważać, aby nasz głos nie „zagłuszał” głosu Boga... Jakże ważne jest zatem pielęgnowanie tej pełnej Boga ciszy zarówno w osobistym, jak i we wspólnotowym odmawianiu Różańca” (Ojciec Święty Benedykt XVI).
„Różaniec poprzez kontemplację tajemnic, karmi wiarę, rozpala miłość i pozwala wierzącemu wzrastać i umacniać się w nadziei” (Ojciec Święty Leon XIII).
„Uporządkowany i stopniowy bieg Różańca wskazuje sposób, w jaki Słowo Boże z miłosiernego postanowienia, włączając się w sprawy ludzkie, dokonało dzieła Odkupienia. W odpowiednim bowiem porządku rozważa się główne wydarzenia zbawcze, które dokonały się w Chrystusie: od dziewiczego poczęcia Słowa Bożego i tajemnicy dzieciństwa Jezusa aż do najpoważniejszych wydarzeń Paschy, mianowicie błogosławionej Męki i chwalebnego Zmartwychwstania, do jej owoców, jakie w dniu Pięćdziesiątnicy przypadły w udziale rodzącemu się Kościołowi, a także samej Najświętszej Maryi Pannie, gdy z tego ziemskiego wygnania równocześnie z ciałem i duszą została przyjęta do niebieskiej ojczyzny” (bł.Paweł VI).
„Powtarzając dobrze znane i drogie sercu modlitwy: Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo i Chwała Ojcu człowiek skupia się na rozważaniu tajemnic zbawienia i przedstawia Bogu, za wstawiennictwem Maryi, potrzeby własne i całej ludzkości, prosząc Chrystusa o siły, by mógł bardziej konsekwentnie i wielkodusznie żyć Ewangelią” (św.Jan Paweł II)
„W modlitwie Zdrowaś... powtarzamy po wielekroć słowa, które Maryja usłyszała od Archanioła i od swej kuzynki Elżbiety. Na tle tych słów dusza uzmysławia sobie zasadnicze tajemnice życia Jezusa” (św.Jan Paweł II)
„Pośród licznych form pobożności wobec Maryi najbardziej ceniona i rozpowszechniona jest piękna modlitwa Różańca Świętego. Przypomina w doskonałym zestawieniu wielkie tajemnice Jezusa i Maryi: ich radości, cierpienia i zwycięstwa” (Ojciec Święty Leon XIII).
„Sięgnijmy do myśli Bożej w rozważaniu życia Jezusa Chrystusa na tle radosnych, bolesnych i chwalebnych tajemnic, pogłębiajmy w sobie zrozumienie głównych prawd wiary świętej: Wcielenia Syna Bożego i Odkupienia Świata” (Sługa Boży Stefan Wyszyński).
„Popularny język nadał nazwę "korony" tej formie modlitwy, która przywołuje nam na pamięć wielkie tajemnice Jezusa i Maryi zjednoczonych w radościach, cierpieniach i triumfach” (Ojciec Święty Leon XIII).
„Na kanwie słów Pozdrowienia Anielskiego, przesuwają się przed oczyma naszej duszy główne momenty z życia Jezusa Chrystusa. Układają się one w całokształt tajemnic radosnych, bolesnych i chwalebnych, jakbyśmy obcowali z Panem Jezusem poprzez Serce Jego Matki” (św.Jan Paweł II).
„Szepty uwielbień maryjnych uwagę naszą zwracają ku Osobie Chrystusa, podobnie, jak nie rozumiemy dobrze i należycie życia Maryi bez życia Chrystusa” (Sługa Boży Stefan Wyszyński).
„Każde Zdrowaś Maryjo przypomina obecność Maryi w misterium Chrystusa i Kościoła, tak jak każde wnika w przedziwną tajemnicę obecności Dziecięcia Bożego pod Sercem Maryi. I chociaż myśli nasze, uczucia i słowa pozdrawiają Maryję, kierują się jednak ku Jej Synowi, radują się Jezusem i rozważają Jego życie” (Sługa Boży Stefan Wyszyński).
„Nie możemy dobrze odmawiać maryjnego różańca i szeptać dziesiątek "Zdrowaś Maryjo", nie rozważając zarazem życia Pana naszego Jezusa Chrystusa” (Sługa Boży Stefan Wyszyński).
„W tajemnicach świętego Różańca kontemplujemy i przeżywamy radości, cierpienia i chwałę Chrystusa oraz Jego Świętej Matki, które stają się radościami, cierpieniami i nadziejami człowieka” (św.Jan Paweł II).
„Wszyscy chrześcijanie mają jedną wiarę, wszyscy adorują tego samego Boga, wszyscy oczekują tej samej szczęśliwości w niebie, wszyscy znają jednego Pośrednika: Jezusa Chrystusa, wszyscy więc muszą naśladować ten Boski model i dlatego rozważać tajemnice Jego życia, Jego cnoty i Jego chwałę” (św.Ludwik Maria Grignion de Montfort).
„Modlitwa różańcowa jest najprostszym sposobem, aby być z Jezusem i Maryją w radości, w boleści i w chwale. Jeżeli kogoś kochamy, to bardzo chętnie z nim przebywamy, a jeżeli kogoś nie lubimy, nie pragniemy jego obecności. Jeżeli ktoś jest dla nas ważny, chcemy być z nim razem, a gdy ktoś nie jest dla nas istotny, nie szukamy jego towarzystwa. Jeżeli więc pragniemy być z Jezusem i Maryją, to różaniec jest tym najprostszym sposobem” (o.Slavko Barbarić OFM).
„Najwybitniejszy papież przełomu XIX i XX wieku - Leon XIII, wydał przepiękną encyklikę "O odmawianiu różańca świętego". Ten wspaniały umysł, który położył fundament pod nową filozofię chrześcijańską, opartą na zasadach świętego Tomasza, sam wyłożył, że różaniec jest modlitwą ust, serc i myśli. Łączy w trzech częściach - radosnej, bolesnej i chwalebnej, odnawianie Pozdrowienia Anielskiego z rozważaniem tajemnic życia Jezusa i Maryi” (Sługa Boży Stefan Wyszyński).
„Różaniec jest wybornym środkiem modlitwy i medytacji przybierających formę mistycznego wieńca, w którym modlitwy Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo i Chwała Ojcu są splecione z medytacją nad wielkimi tajemnicami naszej wiary” (bł.Jan XXIII).
„Cały Stary testament daje świadectwo o Chrystusie. Ponieważ tajemnice różańcowe opisane są w Piśmie świętym Starego i Nowego Testamentu, dlatego Różaniec jest modlitwą ewangeliczną, jest streszczeniem Ewangelii i zarazem modlitwą chrystocentryczną, ukierunkowaną na Chrystusa Odkupiciela człowieka. W zbawczych tajemnicach Syna szczególne miejsce zajmuje Jego Matka, Matka Chrystusa i Kościoła” (o.Szymon Niezgoda).
„Kościół przeżywa swoją wiarę wraz z upływem roku liturgicznego i począwszy od Wielkanocy, rozważa Boże tajemnice. W ślad tego różaniec przebywa liturgiczną drogę jakby w przyśpieszonym tempie i w skróconej formie. Nie ma prostszej metody połączenia rozumowego rozważania z mistyczną modlitwą” (Marek Woś).
„Różaniec – tak jak rok liturgiczny – kontempluje wszystkie tajemnice życia Jezusa i Maryi, wprowadza nas w niebiańską wizję chwały Jezusa, Maryi i wszystkich świętych. Odbywamy podróż tą samą ścieżką, z tą jedynie różnicą, że podróż Kościoła jest wolniejsza i bardziej spokojna, niczym psalmy śpiewane w katedrze. Podróż z różańcem jest za to bardzo szybka, poprzez radości, boleści i zmartwychwstanie, by potem nagle wsłuchać się w anioły, hosannę świętych i radość niebios; w nieskończone legiony wznoszące się w śnieżnobiałych lśniących szatach w świetle księżyca wyżej i wyżej aż do dwóch świetlanych tronów Jezusa i Maryi. W ciągu pół godziny docieramy tam, gdzie Kościół dochodzi przez cały rok... Niemal bez chwili wytchnienia dochodzimy do wspaniałego końca całego dramatu ludzkiego odkupienia, stajemy przed wizją niebios” (Bartolomeo Longo).
„Liturgia sprawia, iż pod osłoną znaków zostają uobecnione największe tajemnice naszego odkupienia i że działają one w tajemniczy sposób. Różaniec natomiast, przez pobożne rozmyślanie przywodzi modlącemu się na pamięć te same tajemnice i pobudza jego wolę do czerpania z nich norm życia. Po ustaleniu tej istotnej różnicy każdy rozumie, iż Różaniec jest pobożną praktyką, która bierze początek od świętej liturgii, i która jest spełniana zgodnie ze swoim pierwotnym duchem – z natury swej prowadzi ku liturgii, chociaż jej próg nie zostaje jakby przekroczony. Albowiem zawarta w Różańcu kontemplacja tajemnic Chrystusa, przyzwyczajając umysł i serce chrześcijan do ich rozważania, najlepiej może przysposobić dusze do obchodu tych tajemnic w obrzędach liturgicznych, a następnie do pamiętania o nich w ciągu dnia” (bł.Paweł VI).
[Różaniec jest również uproszczoną formą Liturgii godzin]. „Duchowieństwo ma brewiarz, a świeccy – różaniec. Różaniec został słusznie nazwany psałterzem ludu. Nie ma on dostojeństwa Psalmów, które są oficjalną modlitwą Kościoła, ale poprzez skierowanie się do Matki jest to modlitwa prostsza, bardziej intymna, że tak powiem – rodzinna” (Bartolo Longo).
„Cały różaniec w piękny sposób przedstawia teologiczną głębię myśli Maryjnej... Teologia maryjna i różaniec są niczym dwa poematy połączone w jedną całość, dwa hymny zlewające się w jeden hymn, dwie okazałe świątynie, dwie katedry myśli i pobożności, które stają się jednością” (Bartolomeo Longo).
„W różańcu pobożność przemawia językiem teologów. W nim medytacja wznosi się na wyżyny osiągnięte przez wiedzę teologiczną. Teologia maryjna i różaniec, są zatem jakby dwiema podobnymi świątyniami o identycznych wieżach i iglicach, sięgających równie wysoko” (Bartolomeo Longo).
„Podczas różańca człowiek kontempluje wzór, którym jest Chrystus i przyobleka się w Jezusa Chrystusa. Cnoty Zbawiciela, które kontemplujemy w każdej tajemnicy odciskają się na płótnie, którym jest dusza i w niej odmalowuje się oblicze Pana” (o.Emilio Cardenas SM).
„Specyfiką różańca jest odmawianie i rozmyślanie, równoczesne połączenie modlitwy ustnej z rozważaniem Ewangelii” (ks.Tomasz Stroynowski)
„W rzeczywistości Chrystus zajmuje w układzie Różańca miejsce wybitne, które Mu przysługuje. To przecież Jego życie rozważamy medytując: życie prywatne w tajemnicach radosnych,; życie publiczne pośród ogromnych trudów i śmiertelnych cierpień i wreszcie życie chwalebne, które od Jego triumfalnego zmartwychwstania dochodzi aż do wieczności, gdzie zasiada On po prawicy Ojca” (Ojciec Święty Leon XIII).
„Różaniec, to moja ulubiona modlitwa ! Taka wspaniała modlitwa ! Wspaniała w jej prostocie i głębi. W modlitwie powtarzamy po wielekroć słowa, które Dziewica Maryja usłyszała od Archanioła i od swojej kuzynki, Elżbiety. Na tle słów: "Zdrowaś Maryja" dusza uzmysławia sobie zasadnicze wydarzenia z życia Jezusa Chrystusa... Modlitwa tak prosta i tak bogata. Z głębi mojego serca zachęcam wszystkich do jej odmawiania” (św.Jan Paweł II).
„Sięgajmy do myśli Bożej w rozważaniu życia Chrystusa na tle radosnych, bolesnych i chwalebnych tajemnic - pogłębiajmy w sobie zrozumienie głównych prawd wiary świętej: Wcielenia Syna Bożego i Odkupienia Świata” (Sługa Boży Stefan Wyszyński).
„Różańca nie odmawia się jedynie wargami, mamrocząc zdrowaśki jedna po drugiej. Tak mamroczą świętoszkowie i świętoszki. Dla chrześcijanina modlitwa ustna musi być zakorzeniona w sercu tak, aby podczas odmawiania różańca, umysł mógł zagłębiać się w kontemplacji każdej z tajemnic” (św.Josemaria Escriva do Balaguer).
„Różaniec jest ze swej natury modlitwą kontemplacyjną i ma wielką moc wstawienniczą: kto go odmawia, jednoczy się z Maryją w rozważaniu tajemnic Chrystusa i skłania się do przyzywania łask związanych z tymi tajemnicami, w wielorakich sytuacjach życiowych i historycznych” (św.Jan Paweł II)
„Różaniec jest modlitwą kontemplacyjną i chrystocentryczną, nieodłączną od medytacji Pisma Świętego” (Ojciec Święty Benedykt XVI).
„Modlitwa różańcowa musi opierać się na kontemplacji chrześcijańskiej, gdyż bez niej upodabnia się do ciała bez duszy” (bł.Paweł VI).
„Kontemplacja tych czcigodnych tajemnic [różańcowych], rozważanych w ich należnej kolejności, daje wiernym cudowne umocnienie wiary, broni ich przed błędem i pokrzepia ich dusze” (Ojciec Święty Leon XIII).
„Różaniec należy do najlepszej i najbardziej wypróbowanej tradycji kontemplacji chrześcijańskiej. Rozwinięty na Zachodzie, jest modlitwą typowo medytacyjną i odpowiada poniekąd „modlitwie serca” czy „modlitwie Jezusowej”, która wyrosła na glebie chrześcijańskiego Wschodu” (św.Jan Paweł II)
„Różaniec trzeba odmawiać dobrze: nie tylko samym ruchem warg, ale duszą otwartą na kontemplację najbardziej wyrazistych tajemnic z życia Jezusa i Maryi” (bł.Jan XXIII)
„Różaniec jest modlitwą kontemplacyjną, w której najważniejsze jest rozważanie, jak Maryja, tajemnic zbawczych” (św.Jan Paweł II).
„Matka Boża, prosząc o odmawianie różańca, chce nas skłonić do poznania tajemnic wiary i do życia tymi tajemnicami” (Ojciec Święty Leon XIII).
„Bez rozważania tajemnic nie ma różańca. Istotą różańca jest bowiem odmawianie i rozmyślanie, połączenie modlitwy ustnej z rozważaniem Ewangelii. Matka Boża, prosząc o odmawianie różańca, chce nas skłonić do poznania tajemnic wiary i do życia tymi tajemnicami” (Ojciec Święty Leon XIII).
„[Różaniec], ta modlitewna koronka, prezentuje się jako streszczenie Ewangelii, a zatem jako forma pobożności Kościoła” (bł.Paweł VI).
„Z Ewangelii wydobywa się wypowiadane w Różańcu tajemnice i główne formuły” (bł.Paweł VI).
„Różaniec, to połączenie modlitwy ustnej z myślną. Rozmyślanie tajemnic jest niezbędne, należy bowiem do całości nabożeństwa” (bł.Ignacy Kłopotowski).
„Młodzi tak bardzo zaabsorbowani pogonią za statusem społecznym, ocenami, stażem zawodowym i tysiącem innych mniej lub bardziej ważnych rzeczy, zapominają, że potrzeba tak niewiele, albo tylko jednego – siąść u stóp Pana i słuchać Jego słów (Łk 10,38-42). Różaniec jest właśnie odpowiedzią Boga na owo wezwanie do kontemplacji” (Iwona Krzykała).
„Kontemplacja jest istotnym elementem Różańca. Bez niej Różaniec jest ciałem bez duszy i odmawianie go może stać się mechanicznym powtarzaniem formuł, zaprzeczeniem napomnienia Jezusa: „Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani” (Mt 6,7)” (bł.Paweł VI).
„Odmawianie Różańca ze swej natury wymaga spokojnego rytmu i zadumanego spowolnienia, które u modlącego się sprzyjają rozważaniu tajemnic życia Pana, widzianych przez serce Tej, która była najbliższą Panu, i ukazują ich niezgłębione bogactwa” (bł.Paweł VI).
„Powtarzanie słów „Zdrowaś Maryjo” jest jakby kanwą, na której rozwija się kontemplacja tajemnic. Albowiem Chrystus wskazywany w każdym Pozdrowieniu Anielskim, jest tym samym Chrystusem, którego kolejno wypowiadane tajemnice ukazują jako Syna Bożego i jako Syna Dziewicy narodzonego w grocie betlejemskiej; ofiarowanego przez Matkę w świątyni; młodzieńca pełnego troski o sprawy swego Ojca; Odkupiciela ludzi będącego w agonii w ogrodzie; ubiczowanego i cierniem ukoronowanego; obarczonego krzyżem i umierającego na Górze Kalwarii; wskrzeszonego z martwych i wstępującego do chwały Ojca, by zesłać dary Ducha Świętego” (bł.Paweł VI).
„Czy to anamneza w świętej liturgii („To czyńcie na moją pamiątkę”), czy też kontemplacyjne wspomnienie w Różańcu maryjnym, mają za przedmiot te same zbawcze wydarzenia, których sprawcą jest Chrystus” (bł.Paweł VI).
„Weźcie ufnie do rąk koronkę różańca, odkrywając ją na nowo w świetle Pisma Świętego, w harmonii z liturgią, w kontekście codziennego życia” (św.Jan Paweł II).
„Różaniec jest najszlachetniejszym i najsłodszym z nabożeństw, co wypływa z tego, że jest połączeniem życia czynnego i kontemplacji, to znaczy, w pobożnej postawie ciała - odmawianiem ustami najpiękniejszych modlitw Kościoła, a umysłem – rozmyślaniem o Jezusie i Maryi w przejawach ich życia doczesnego, czyli o ich miłości do nas, o ich cierpieniach oraz o ich zwycięstwach” (bł.Bartolomeo Longo).
„Bez rozmyślanie świętych tajemnic naszego odkupienia, różaniec nie byłby prawie niczym innym, jak ciałem bez duszy, wyborową materią pozbawioną swojej formy, czyli rozmyślania, które odróżnia różaniec od innych praktyk pobożnych” (św.Ludwik Maria Grignion de Montfort).
„Nie patrzmy na różaniec, jak na zwykłe powtarzanie tych samych słów. Ceńmy go i traktujmy jako modlitwę ewangeliczną, w której kontemplujemy życie Jezusa Chrystusa” (ks.abp William Convay)
„Oby różaniec był coraz bardziej odkrywany i ceniony jako modlitwa chrystologiczna i kontemplacyjna” (św.Jan Paweł II).
„Różaniec jest dla katolików więcej rozmyślaniem niż powtarzaniem tych samych pacierzy... Odmawianie pacierzy, to rodzaj muzyki, która wtóruje myślom budzącym się z rozważania tematów religijnych... Jeśli różaniec jest tym, czym być powinien, to stanowi doskonały środek pobożności” (dr James Bede prof. uniwersytetu protest. w Bostonie).
„Zachęcam wszystkie osoby konsekrowane, aby odnawiały każdego dnia duchową więź Maryją Panną, rozważając z Nią tajemnice Jej Syna, przez odmawianie Świętego Różańca” (wg św.Jana Pawła II).
„Za Abrahamem możecie codziennie powtarzać jego prośbę skierowaną do naszego Pana – jeżeli będzie pięćdziesięciu, czterdziestu pięciu, czterdziestu, trzydziestu, dwudziestu, a nawet dziesięciu niewinnych ludzi, czy nie oszczędzisz ich i nie ocalisz, Panie ? Zanosimy tę prawdę do Boga przez rozważanie zbawczych tajemnic wcielenia, męki i zmartwychwstania Jego Syna zawartych w modlitwie, jakiej nas nauczył” (o.Patryk Peyton)
„Od wieków z różańcem w ręku przychodzili tu pielgrzymi różnych stanów, rodziny i całe parafie, aby od Maryi uczyć się miłości do Chrystusa. I wybierali w ten sposób szkołę najlepszą. Rozważając bowiem tajemnice różańcowe patrzymy na misterium życia, męki, śmierci i zmartwychwstania Pana Jej oczyma, przeżywamy je tak, jak Ona w swym sercu matczynym je przeżywała” (św.Jan Paweł II).
„Jak dwóch przyjaciół, którzy często razem przestają, zazwyczaj upodabnia się również w obyczajach, tak też my, prowadząc serdeczne rozmowy z Jezusem i Maryją przez medytowanie tajemnic różańca i rozwijając razem to samo życie przez Komunię, możemy, na ile byłaby do tego zdolna nasza małość, stać się do Nich podobni i nauczyć się od tych najwyższych przykładów życia pokornego, ubogiego, ukrytego, cierpliwego i doskonałego” (bł.Bartłomiej Longo).
„Różaniec to łańcuch bezpieczeństwa na stromej skale szczytów górskich. Nie wolno się zatrzymywać na żadnej tajemnicy. Trzeba iść dalej. Bo pełnia życia jest u szczytu” (św.Ludwik Maria Grignion de Montfort).
„Weźcie ufnie do rąk koronkę różańca, odkrywając ją na nowo w świetle Pisma Świętego, w harmonii z liturgią, w kontekście codziennego życia” (św.Jan Paweł II).
„Z pewnością różaniec z rozmyślaniem Życia i Męki Jezusa Chrystusa, jest bardzo przyjemnym naszemu Panu i Najświętszej Dziewicy, i bardzo skuteczny, by otrzymać każdą łaskę” (opat Blosius).
„O różańcu błogosławiony, który dajesz nam wiedzę i poznanie Jezusa Chrystusa przez rozmyślanie Jego męki, śmierci i chwały” (św.Ludwik Maria Grignion de Montfort).
„W poszczególnych tajemnicach masz przykłady, jak żyć, jak przeżywać codzienne i niecodzienne sytuacje. W tajemnicach Męki Pańskiej znajdziesz pociechę na wszelkie strapienia, w chwalebnych zaświta dla ciebie jasny promyk nadziei na lepszą przyszłość, a w części radosnej nabieraj zamiłowania do życia oddanego pracy, które daje pokój i szczęście Boże” (św.Urszula Ledóchowska).
„Niektórzy uważają, że przy różańcu trzeba rozważać tajemnice i być po trochu kaznodzieją, teologiem, katechetą. Tymczasem modlitwa różańcowa przypomina mi dziecko trzymające się spódnicy, bo czuje się bezpieczne, zadbane” (ks.Jan Twardowski).
„Przepójmy nasze życie różańcem, a będziemy żyli Ewangelią” (św.Alojzy Orione).










