„Post zaczyna się od popiołu”.
Post zaczyna się od popiołu. Popiół nie jest taki straszny, jak go malują. Popiół ma swoją twarz smutną , ale i pogodną. Smutną dlatego, że przypomina pogrzeb, płacz, grób rodzinny, nierodzinny, łzy. Pogodną, bo post przypomina nam pokutę, lek duchowy na chorobę naszej duszy, oczyszczenie. Kiedyś właśnie popiołem czyszczono brudne garnki, przypalone rondle, zardzewiale przedmioty.
Popiół budzi nadzieję urodzaju. W starych pieśniach Kochanowskiego są słowa, mówiące, o tym ,że sypie się popiół na pola, aby potem obrodziło zboże.
Proch uczy nas mądrego spojrzenia na życie, które jest przemijające.








