Nie potrzebują lekarza zdrowi
„ Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają.
Nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników ”.
W tych słowach Pana Jezusa zawarta jest wielka nadzieja i zarazem odwaga dla wszystkich grzeszników, aby się nie lękali zbliżyć ze skruchą do Niego, gdyż On daruje swoje miłosierdzie właśnie dla wszystkich grzeszników a najbardziej wylewa swe łaski przebaczenia dla zatwardziałych i tych, którzy stracili już wszelką nadzieję. Jest to wielki i niepojęty dar dla wszystkich ludzi.
Pan Jezus żądał ogłoszenia Święta Miłosierdzia Bożego w pierwszą niedzielę po Wielkanocy.
Powiedział:
„ Pragnę, aby święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia mojego, która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii św., dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar; w dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski; niech się nie lęka zbliżyć do mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jako szkarłat".
„Nie lękaj się, duszo grzeszna, swego Zbawiciela, pierwszy zbliżam się do ciebie, bo wiem, że sama z siebie nie jesteś zdolna wznieść się do mnie. Nie uciekaj dziecię od Ojca swego, chciej wejść w rozmowę sam na sam ze swym Bogiem miłosierdzia, który sam chce ci powiedzieć słowa przebaczenia i obsypać cię swymi łaskami” (Dz. 1485).
Łaski z mojego miłosierdzia czerpie się jednym naczyniem, a nim jest - ufność. Im dusza więcej zaufa, tym więcej otrzyma. Wielką mi są pociechą dusze o bezgranicznej ufności, bo w takie dusze przelewam wszystkie skarby swych łask. Cieszę się, że żądają wiele, bo moim pragnieniem jest dawać wiele, i to bardzo wiele. Smucę się natomiast, jeżeli dusze żądają mało, zacieśniają swe serca”. (Dz. 1578).










