Jakoś inaczej 




 

 

Wyszła ze swej chatki 

Wspierać polskie dziatki. 

Zdzierała kolana 

I prosiła Pana: 

Błagam Cię z ufnością, 

Obdarz kraj miłością, 

Niech uniknie sporów, 

Parodii wyborów, 

Niech ludzie pojmują 

Jaki los zgotują, 

Gdy do edukacji 

W ramach złej atrakcji 

Wprowadzą szkolenie 

Z jakiejś masturbacji. 

Boże, ratuj, błagam! 

Znów przed Tobą padam. 

Chroń te małe szkraby! 

Słuchaj starej baby. 

Kiedy byłam mała 

Mama mnie chowała, 

Że pamiętać trzeba 

Ważność kromki chleba. 

Że jest chłop, niewiasta. 

Taki układ, basta! 

Że gdy rośnie brzuszek, 

W nim siedzi okruszek. 

Tak nazywał tata 

Słodko mego brata. 

Stara jestem, ale 

Wiem to doskonale, 

Że modlitwa z wiarą, 

Z serca pełną parą 

Może świat przemienić. 

Nie ma się co lenić. 

Proszę więc w tej chwili: 

Rozgrom pedofili, 

Daj dzieciństwo dziatkom, 

Rozum też ich matkom, 

Ojcom trzeźwość, wierność, 

Nie społeczną bierność 

Uczul też lekarzy, 

Niech z nich każdy zważy 

Skąd się życie bierze. 

Że od Ciebie, szczerze! 

Politykom za to, 

Boże Ojcze, Tato, 

Zabierz chęci karier 

I łamanie barier. 

Serce wstaw im nowe. 

Niech się pukną w głowę, 

Jeśli dla pieniędzy 

Świat zostawią w nędzy. 

Jeśli dla poklasku 

Pozbawią się blasku. 

Wiem, że jeszcze trochę 

I zostanę prochem. 

Zanim to się stanie, 

Proszę, drogi Panie, 

Zważ na Msze, ofiary, 

Na doznane kary, 

Bohaterów także 

Co zginęli w łagrze 

Gułagu, Workucie, 

Stoczni, Nowej Hucie, 

Ofiary z Katynia, 

Smoleńska, Wołynia 

Wyklętych Żołnierzy, 

Z których każdy wierzył, 

Że kiedyś, w przyszłości 

W Ojczyźnie zagości 

Wolność i braterstwo, 

A nie kumoterstwo. 

Że pamięć przetrwała. 

Wielkiej Polsce Chwała! 

Niech i święci z Nieba 

Pomogą, bo trzeba. 

Święty Kazimierzu, 

I Ty, nasz Papieżu, 

Pokorna dziewczyno - 

siostro Faustyno, 

Kostko Stanisławie, 

Ratujcie w tej sprawie. 

Ty Maksymilianie 

Wstaw się. Słuchaj Panie. 

I na końcu, błagam, 

Choć ledwo domagam, 

Podnieś Polskę z kolan 

Jak mnie teraz, wołam!

 

 

                                                                                                                                                                                                                    Autor: Izabela Potęga

 

Dodatkowe informacje